Uzdrawianie duszy – czyli jak uwolnić się od bólu


Często bywa, ze jakieś traumatyczne przeżycia z przeszłości zostawiają na długo ślad w naszej podświadomości, który w postaci błędnych negatywnych przekonań, ciężkich uczuć przez lata daje o sobie znać.

Ponieważ większość naszych działań wykonujemy na tzw. autopilocie, posiadanie błędnych przekonań może powodować kolejne tragiczne skutki.

Weźmy przykład mojej przyjaciółki, która po kilkunastu latach związku dowiedziała się ze partner ją zdradza z kobietą w wieku jej córki. Bardzo ciężko to przeżyła, związek się skończył, zawalił się jej cały świat. Mieli wspólne osiągnięcia i plany na przyszłość, jak jej się wydawało stanowili udaną rodzinę.

Dlaczego zdradził? Obiektywnie patrząc, przyczyn zdrady jest wiele, i dotyczą one właśnie tego konkretnego mężczyzny i tego konkretnego związku. Natomiast bohaterka naszego przykładu uznała, że taka jest przyroda mężczyzn. Że wszyscy zdradzają i odchodzą do młodszych. Jest atrakcyjną, energiczną kobietą, budzi zainteresowanie mężczyzn. A w głowie wciąż ta sama melodia – mężczyźni zdradzają i odchodzą. Tym sposobem podświadomość się komunikuje z nią, chroniąc ją przed kolejnym tragicznym przeżyciem. Nie umie ona zaufać mężczyźnie, a bez zaufania jak wiadomo nie da się zbudować kolejnej relacji.

Co myślicie o przekonaniu wspomnianej koleżanki? Czy ma rację twierdząc, że wszyscy mężczyźni zdradzają i odchodzą do młodszych?

Wśród miliardów mężczyzn na świecie, są tacy co zdradzają, nie zdradzają, oraz tacy, co zdradzają, kiedy powstają określone okoliczności.

Natomiast nasza bohaterka nie patrzy obiektywnie na sytuacje, ponieważ siedzi w niej głęboko ból, rana jeszcze się nie zagoiła. Podświadomość zbudowała mur obronny z błędnego przekonania, żeby nie dopuścić do podobnego przeżycia w przyszłości.

Co z tym robić?

Nie obejdzie się tutaj bez chirurgii duszy. Należy wyjąć ten ból z serca i na nowo przepisać przekonanie.

Jest bardzo wiele metod i praktyk tej chirurgii. Często, jeśli przeżycie było szczególnie ciężkie, okazuje, że potrzebna jest pomoc fachowca.

W mojej praktyce pomagam klientom przypomnieć kim naprawdę jesteśmy i skąd pochodzimy. W każdej z nas drzemie pierwotna siła pochodząca od Boga. Rodzimy się Boginiami a błędne przekonania nam odbierają tę siłę. Pomagam dotrzeć do tej siły.

Możesz też pracować z ciałem, wiele szkół zwraca uwagę, że wszystkie przeżycia zapisują się w naszym ciele. Mogą to być zarówno objawy fizyczne w postaci chorób jak i blokady w ciele.

Dobrze, kiedy w pracy z traumą towarzyszy Ci inna osoba – przyjaciel, coach, psycholog. Pomoże Ci to spojrzeć na wydarzenie z innej perspektywy, bez obwiniania się, w życzliwym, empatycznym środowisku.

Nie zależnie jaką metodę wybierzesz, nie odejdzie się bez ponownego wejścia w sytuację, przeżycia na nowo momentów, które spowodowały ból. Trzeba wypuścić na światło emocje i uczucia tłamszone przez lata i ponownie odreagować.

Kiedy wejdziemy na nowo w bolesną sytuację, możemy stawiać jej czoło, przeżyć ją w nowy, konstruktywny sposób. Patrzymy na sytuację z perspektywy doświadczenia – co dało to doświadczenie Tobie, jaka to była lekcja, czego się nauczyłaś, o co stałaś się mądrzejsza. Szukamy, co było dla nas pozytywnego.

Chciałabym usłyszeć,  praktykę stosujesz, żeby poradzić sobie z bolesnym doświadczeniem?

Będę wdzięczna, jeśli opiszesz tę praktykę w komentarzu. Pamiętaj, Twoje komentarze są niezwykle cenne, bo możesz zainspirować innych czytelniczek.

P.S. Dziękuję, że jesteś częścią naszego kobiecego świata.
Zawsze Twoja,
Tatiana

PODOBNE ARTYKUŁY

Królowa w swoim królestwie, czyli jak troszczyć się o granice osobiste
Samotna nie z wyboru. Dlaczego jestem sama?
Jak się nauczyć zaufania?
Kobiece praktyki – W jakich warunkach rozkwita kobiecość?
Odnaleźć szczęście
Samotność w życiu kobiety – co dobrego może z niej wyniknąć
Porównywanie się do innych – czy jest dobre?
10 wskazówek jak pokochać siebie
Test na miłość do siebie