Długo i szczęśliwie… Jakich błędów unikać na początku znajomości?


Drogie dziewczyny… Zwróciły się do mnie kobiety w różnym wieku, z różnych krajów, w różnych momentach życiowych, z tym samym problemem. Relacja się rozpadła po kilku miesiącach znajomości. Pomijając szczegóły, scenariusz był mniej więcej taki sam: ona się zaangażowała i już zaczęła planować wspólną przyszłość, a z jego strony nie było mowy o poważniejszym traktowaniu znajomości, rozgrywał swoją grę, manipulował. Zranił Jej serce, Jej dumę, poczucie własnej wartości i poszedł sobie.

Nie jedna z nas ma za sobą podobne doświadczenie, w zależności jak bardzo się zaangażowałaś, mogłaś potrzebować sporo czasu, żeby się pozbierać. Jednak scenariusz będzie się powtarzał raz po raz, dopóki nie uświadomisz sobie, że zachowanie mężczyzny wobec Ciebie w dużej mierze zależy od tego, jak Ty pozwalasz mu siebie traktować.

Jak dbać o swoje poczucie własnej wartości, jak uchronić siebie przed podobnymi sytuacjami. Bazując na doświadczeniu moich klientek, przyjaciółek i swoim własnym poniżej spisałam kilka podstawowych błędów, których należy unikać w relacji z mężczyzną.

1. Oczekiwanie, że relacja rozwiąże Twoje problemy.

Najczęściej słyszę od kobiet, że chciałyby stworzyć związek z dojrzałym emocjonalnie, szczodrym, wesołym, odpowiedzialnym mężczyzną, który potrafi się troszczyć o rodzinę, z którym można ciekawie spędzać czas, realizować wspólne cele, który nas wysłucha i będzie nas wspierał w trudnych momentach, do tego dochodzi jeszcze szereg oczekiwań osobistych…

Dobrze jest wiedzieć, na jakich cechach mężczyzny Ci zależy, jednak zanim skompletujesz listę oczekiwań wobec partnera, zadaj sobie pytanie – a co taki mężczyzna może oczekiwać od partnerki, i czy ja mogę mu to dać? Czy potrafię go bezinteresownie pokochać, dać mu radość, możliwość decydowania o sobie, zrozumienie, empatię, swój czas, swoją uwagę, być wobec niego szczerą?

Rzetelnie odpowiedz sobie na pytanie – czego oczekujesz od związku? Jeśli tego, że ktoś Cię pokocha, doceni, pocieszy, sprawi, że staniesz się szczęśliwa, zapełni Twój czas, rozwiąże Twoje problemy, wpędzisz się w pogonię za niespełnionymi oczekiwaniami, zawsze Ci będzie mało. Zachęcam, żebyś sama zadbała o swoje szczęście, ponieważ nikt nie jest nas w stanie uszczęśliwić, jeśli nie mamy miłości i spokoju w sobie.

2. Wiara w wymarzony obraz mężczyzny bardziej niż w jego działania.

Na początku znajomości, zauroczone mężczyzną mamy skłonność do tworzenia własnej historii o nim. Widzimy go takim, jakim byśmy chciały, żeby on był. Na przykład, szukamy mężczyznę, który jest odpowiedzialny i rodzinny. A jeśli nasz bohater nie przejawia cech odpowiedzialności, wmawiamy sobie, że je ma, tylko ukryte, i wierzymy, że pomożemy mu odnaleźć zagubione skarby.

Nasze pragnienie wejścia w związek sprawia, że przestajemy postrzegać rzeczy takimi, jakimi są na prawdę, sądzimy, że nasz nieskazitelny obraz mężczyzny jest właśnie tą prawdą. Lekceważymy niepokojące sygnały, zapominamy o własnych zasadach.

Jeśli szukasz mężczyzny do poważnego związku, początek znajomości to czas, żeby lepiej poznać kto znajduje się po drugiej stronie i czy będziecie w stanie stworzyć zgrany duet. Kim jest, jakie ma przyzwyczajenia, jak patrzy na świat, jakie ma podejście do życia, do innych, jakie ma przekonania, co było przyczyną zakończenia poprzednich relacji, jak traktuje kobiety, jak traktuje siebie, czy jest to w zgodzie z Twoimi wartościami?

Jeśli trudno Ci złapać dystans i trzeźwo spojrzeć na sytuację, może być pomocne prowadzenie dziennika, zapisywanie tego, co realnie widzisz. Obserwuj jego zachowanie. Czy zachowuje się zgodnie z tym, co mówi? Dorosły, dojrzały emocjonalnie człowiek wykazuje spójność w słowach i działaniach. Czy to jak się zachowuje Ci odpowiada? Czy jesteś w stanie przyjąć go takim, jakim jest, bazując na tym, jak rzeczywiście postępuje?

3. Dopowiadanie sobie.

Każdy z nas ma swój zestaw przekonań na temat rzeczywistości, są one swoistym filtrem poprzez który patrzymy na świat i w ogromnym stopniu determinują to, jak się zachowujemy na codzień. Spotkanie z mężczyzną, jest zderzeniem się z jego rzeczywistością. Mając odmienne od naszych przekonania, może inaczej widzieć tę samą sytuację, inne rzeczy mogą być dla niego ważne, więc może zupełnie inaczej reagować.

Błędem jest tłumaczenie rzeczywistości innych osób, szczególnie mężczyzn, według naszych filtrów: ‘nie zapytam go o to, jaki ma stosunek do pieniędzy, bo uzna mnie za materialistkę’; ‘on pewnie i tak nie będzie chciał mi pomóc, więc lepiej sama to zrobię’, ‘jeśli powiem mu, co czuję, obrazi się’ itp.

Nie trzeba myśleć za mężczyznę. Nie trzeba udawać, że wszystko gra, jeśli coś Ci nie pasuje. Porozmawiaj z nim, może się okazać, że sytuacja wygląda zupełnie inaczej, niż sobie wyobrażałaś.

To działa też w drugą stronę – jeśli bawimy się w domyślanie się co myśli i potrzebuje mężczyzna, czekamy, że mężczyzna się domyśli co myślimy i potrzebujemy my. On nie ma obowiązku czytania w Twoich myślach, za zwyczaj mężczyźni słabiej niż kobiety odczytują sygnały niewerbalne. Tym sposobem tylko wpędzasz się w niezadowolenie ze swojego mężczyzny, zamiast powiedzieć mu wprost, czego potrzebujesz.

Kiedy chcesz się czegoś dowiedzieć, jesteś z czegoś nie zadowolona lub chcesz, żeby mężczyzna coś dla Ciebie zrobił, najlepiej jest to wyjaśnić, zapytać, powiedzieć. Pytaj o wszystko, co jest dla Ciebie ważne, o to, czego nie rozumiesz. Komunikacja jest podstawą zdrowego związku, warto się uczyć słuchać, wyrażać prośby, rozmawiać otwarcie, bez krytyki i osądzania.

4. Ignorowanie swojej intuicji.

Nasza intuicja za zwyczaj podpowiada, jeśli coś jest nie tak. Pojawiają się odczucia w ciele, na przykład niepokój, gdy inicjujesz kolejne spotkanie, wątpliwość czy na pewno tego chcesz, albo czujesz ulgę, kiedy zostajesz sama.

Jeśli pojawia się uczucie, że coś jest nie tak, zastanów się z czego ono wynika. Pytaj siebie co czujesz, będąc z mężczyzną. Może być pomocne porozmawianie z życzliwą bezstronną osobą, która pomoże Ci zrozumieć, co się w Tobie dzieje.

Jeśli Twoje uczucia nie wynikają z lęku przed bliskością, a mają swoje adekwatne uzasadnienie, czyli jest jakaś rzeczywista przeszkoda, nie bagatelizuj jej. Na przykład zauważyłaś, że mężczyzna ignoruje Twoje potrzeby i Twoje uczucia. Porozmawiaj z nim o tym, wyjaśnij sytuację. Jeśli będziesz dalej brnąć w związek, podążając za swoją wizją szczęśliwego życia, ta przeszkoda wcześniej czy później wyjdzie. Tylko będzie bardziej boleć.

Żeby lepiej zrozumieć skąd pochodzi uczucie, że coś jest nie tak, odpowiedz sobie pytania: Czego naprawdę chcę od tego mężczyzny? Czy jest mi dobrze w tej relacji? Czy chcę dać szczęście temu mężczyźnie nie oczekując niczego w zamian? Bądź ze sobą maksymalnie szczera.

5. Seks bez bliskości emocjonalnej.

Często słyszę pytanie od moich kursantek – kiedy jest najlepszy moment na seks. Pierwsza, trzecia, a może piąta randka?

Osobiście uważam, że jeśli zależy Ci na czymś więcej, niż przygoda seksualna, najlepszym momentem na zbliżenie jest czas, kiedy powstała pomiędzy wami bliskość emocjonalna. Kiedy widzicie w sobie coś więcej, niż obiekt do zaspokojenia żądzy, kiedy lepiej się poznaliście, lubicie swoje towarzystwo, rozumiecie się, jest wam razem dobrze, nie udajecie kogoś innego, ufacie sobie. W ten sposób zmniejszysz ryzyko rozczarowania, kiedy mężczyzna nie ma zamiaru przejścia na inny poziom znajomości.

To dotyczy zwłaszcza młodych kobiet, które są skłonne wierzyć, że mężczyzna się zakocha po tym, jak ona pójdzie z nim do łóżka. Dając sobie i mężczyźnie czas na poznanie się, potwierdzasz, że znasz swoją wartość i swoje łoże dzielisz tylko z mężczyzną, którego kochasz.
Jeśli jest Ci trudno zapanować nad swoją energią seksualną, doskonałe są ćwiczenia fizyczna, praca z ciałem, kierowanie energii seksualnej na kreatywność, twórczość.

6. Pozwolenie mężczyźnie wtargnąć w nasze granice wewnętrzne.

Niektóre kobiety, rozpoczynając relację z atrakcyjnym mężczyzną, zaniżają swoją pozycję wobec niego. Zapominają o sobie, o swoich potrzebach i wartościach, w centrum zainteresowań stawiając mężczyznę. Z czasem oddają mu możliwość decydowania o sobie, jego prawda o tym jaka ona jest, jaka powinna być, co jest dla niej dobre staje się ważniejsza od wewnętrznej prawdy.

Jeśli zauważasz u siebie takie zachowanie, warto się zastanowić skąd ono wynika i popracować nad swoim poczuciem własnej wartości, zadbać o umiejętność budowania granic. Może za tym stać potrzeba bycia kochaną, strach przed porzuceniem, które sprawiają, że chcemy oddać mężczyźnie siebie całkowicie, spełniać każdą jego zachciankę, wszystko po to, żeby zasłużyć na jego miłość.

Pamiętaj, mężczyzna zainteresował się Tobą, bo byłaś ciekawą i niezależna osobowością. Odmawiając sobie własnego życia, aby żyć jego życiem, zatracasz siebie. Już nie wiadomo, jaka Ty jesteś, czego pragniesz, jakie masz wartości i przyzwyczajenia, zaciera się Twoja granica.

Niech Twoja relacja z mężczyzną stanowi jedną ze sfer Twojego życia. Pamiętaj, że to Ty jesteś dla siebie najważniejszą i jedyną osobą, z którą jesteś przez cały czas, do końca życia. Dbaj o swój komfort psychiczny i fizyczny, rozwijaj swoje zainteresowania, bądź dumna z siebie, ze swoich wartości i ze swoich osiągnięć. Jeśli chcesz, żeby mężczyzna Cię szanował, zacznij szanować siebie.

7. Przekarmianie mężczyzny sobą.

Jesteś tak zachwycona, że poznałaś super faceta, że przez czas chcesz mieć go obok siebie, chcesz dzielić z nim wszystkie swoje przeżycia, swoje emocje. Zasypujesz go smsami, dzwonisz, planujesz wspólny czas, opowiadasz wszystkie szczegóły swojego życia. Jednym słowem jest Cię ‘za dużo’, czyli o wiele więcej, niż jest on w stanie przetrawić.

Jeśli myślisz o związku na dłużej, zostaw coś na potem. Podając mu za dużo na pierwsze danie, sprawiasz, że nie doczeka się deseru. Warto jest nauczyć się panować nad swoimi emocjami, nauczyć się trzymać pauzę, dawać mężczyźnie chwilę oddechu.

Swoje bieżące sprawy i przeżycia lepiej opowiadać przyjaciółkom, a z mężczyzną wybierać tematy ciekawe dla Was obu. Opowiadaj mu o sobie stopniowo, w miarę jak zbliżacie się do siebie. Daj mu czas przetrawić informację, możliwość zrozumieć jego uczucia wobec Ciebie, pobyć na osobności, zatęsknić za Tobą.

P.S. Życzę długich i szczęśliwych relacji! Dziękuję, że jesteście częścią naszego kobiecego świata.

Zawsze Twoja,

Tatiana

 

PODOBNE ARTYKUŁY

Królowa w swoim królestwie, czyli jak troszczyć się o granice osobiste
5 błędów w komunikacji, które mogą zrujnować związek
Samotna nie z wyboru. Dlaczego jestem sama?
Ugruntowanie – znaczenie dla Twojego kobiecego pierwiastka
Jak się nauczyć zaufania?
Kobiece praktyki – W jakich warunkach rozkwita kobiecość?
Nadmiar kobiecego/ męskiego pierwiastka. Jak znaleźć równowagę?
Jak mówić mężczyźnie o swoich potrzebach? Pięć zasad udanej rozmowy
Przebudzona czy śpiąca Królewna?