Dawać i brać – dwie strony tej samej monety. Jak znaleźć równowagę?


Czy masz wrażenie, że ciągle wszyscy czegoś od Ciebie chcą? Dużo więcej dajesz, niż otrzymujesz w zamian?  Taka sytuacja powoduje dyskomfort, napięcie, frustrację i jest sygnałem, że Twój balans dawać-brać jest zachwiany.  Łatwiej przychodzi Ci dzielić się i dawać, natomiast trudno jest Ci przyjąć, poprosić o pomoc. Niezręcznie się czujemy, jeśli ktoś coś dla nas zrobi, sprawi nam komplement, coś nam da w prezencie. Czujemy nagłą potrzebę odwdzięczenia się, oddania z powrotem, jak byśmy dostały gorącą piłkę.

Jest to nagminne zjawisko wśród kobiet. Wychowano nas tak, żeby się dzielić, a nie zostałyśmy nauczone, żeby przyjmować. Jako małe dziewczynki ciagle słyszymy – nie dotykaj, zostaw, po co to wzięłaś, oddaj! Raczej nikt nie chwali nas, za to, że coś weźmiemy, z wdziękiem przyjmiemy. Nakazywano nam, żeby się dzielić. Nawet, kiedy jeszcze sama się nie nacieszyłaś jakąś zabawką, a oddanie jej sprawiało Ci przykrość i łzy, słyszałaś – daj się teraz innym pobawić, podziel się! Jeśli zjadłaś całe ciastko czy czekoladkę, mogłaś usłyszeć przykry komentarz, jaką to jesteś egoistką, że nawet nie pomyślałaś o innych.

Jako dorosłe kobiety dalej wierzymy, mamy w sobie przekonania, że trzeba się dzielić, dawać, nawet wbrew sobie, i że to jest dobre. Kiedy pracowałam w bankowości, byłam wśród wielu innych kobiet, oddających swój czas firmie, bez zachowania równowagi. Pracujących po godzinach, a nawet w weekendy, żeby tylko dać z siebie jak najwięcej, zrobić jak najlepiej. W relacjach z innymi często jest podobnie – dostosowujemy się do mężczyzny, podporządkowujemy się dzieciom, nie możemy powiedzieć ‘nie’ rodzicom, kiedy od nas wymagają ponad nasze siły.

Jak możesz sobie w tym pomóc? Odbuduj balans – odwróć monetę na drugą stronę, którą jest branie, przyjmowanie.

Umiejętność przyjmowania jest przejawem kobiecości. W tym jest nasze piękno i wdzięk, kiedy z radością i łatwością przyjmujemy, co nam daje życie i co nam dają inni. Jeśli nie wyniosłaś tego z dzieciństwa, to w dorosłym życiu możesz nauczyć się otrzymywać – komplementy, prezenty, pomoc, a także miłość, obfitość oraz wszystko inne, co się dzieje w Twoim życiu.

Jak się nauczyć przyjmować?

1. Jeśli zależy Ci na głębokim i trwałym rezultacie, zacznij od pracy z przekonaniami i lękami. Uwierz, że zasługujesz i jesteś warta najlepszego.
Dyskomfort związany z braniem, z przyjmowaniem, wynika z przekonania, wdrukowanego głęboko w podświadomości, że nie zasługujesz. Nie jesteś wystarczająco dobra, żeby być w szczęśliwym związku, nie zasługujesz, by Cię ktoś pokochał, nie zasługujesz by dostać coś bez wysiłku, nie zasługujesz na bogactwo i na to, co jest najlepsze dla Ciebie.
Kolejną przeszkodą jest lęk, ukryty gdzieś w głębi duszy – poczucie, że Ci się nie należy, że jakimś cudem Ci się udało, ale za chwilę ktoś to odkryje i Ci odbiorą.
Pracuj nad zmiana przekonań, nad uzdrowieniem lęków. Wszechświat jest obfity, zawiera wszystko, czego potrzebujesz, wystarczy tylko uwierzyć i być gotową to przyjąć.

2. Zapłać najpierw sobie. Tak mówi zasada zarządzania finansami osobistymi. Dbaj o swoje bezpieczeństwo finansowe w pierwszej kolejności, a dopiero potem płać innym.

3. Naucz się dawać sobie to, co najlepsze, sprawiaj sobie prezenty.  Pozwól sobie na przyjemność otrzymania, radości z prezentu. Najważniejsze, żeby dawać sobie prezent z miłością, bez wyrzutów sumienia. Zrób to tak, jakbyś obdarowywała osobę, którą bardzo kochasz.

4. Przyjmuj z wdzięcznością to, co dostajesz od innych – komplementy, prezenty, pomoc. Niech Twoja wdzięczność i radość będą ‘zapłatą’ za prezent. W ten sposób wysyłasz deklarację do Wszechświata, że jesteś otwarta na przyjmowanie.
Pamiętaj, dalej działa prawo świadomego wyboru i wolnej woli, więc jeśli w tym momencie nie potrzebujesz pomocy, podziękuj, powiedz, że bardzo doceniasz, że będziesz pamiętać i skorzystasz w razie potrzeby. Jeśli prezent nie trafia w Twój gust, lub nie spełnia Twoich oczekiwań, przyjmij go z wdzięcznością. Liczy się gest i Twoja wdzięczność za wysiłek. Na przyszłość możesz zasugerować darczyńcy jaki prezent byś chciała dostać, o czym od dawna marzysz.

5. Zaufaj Wszechświatu. Może nie być to łatwe zadanie, i będzie wymagać zmiany Twojego światopoglądu. Wszechświat ze swej natury jest mądry i doskonały, wszystko ma swoje miejsce. Naucz się z pokorą przyjmować to, z czego nie jesteś zadowolona, sytuacje, których sobie nie życzysz lub uważasz, że lepiej byłoby inaczej. Kiedy czujesz frustrację, złość, wściekłość itp. oddychaj głęboko. Oddychaj do swojego uczucia – swojego sprzeciwu, do swojego lęku, do swojej złości, bezsilności. Spójrz na sytuację z perspektywy Wszechświata, zapytaj dlaczego Ci jest ona potrzebna? Jaką mądrość możesz z niej wyciągnąć? Jeśli nie usłyszysz odpowiedzi od razu, zaufaj, ona przyjdzie, kiedy będziesz gotowa.

6. Praktykuj wdzięczność. Kiedy szczerze i z głębi serca dziękujesz za wszystko, co masz w swoim życiu, za to, co otrzymujesz od innych, sprawiasz, że łatwiej jest Ci uwierzyć, że zasługujesz i otwierasz się na przyjmowanie.

 

P. S. Niech w Twoim życiu zagoszczą miłość, obfitość, dobrostan i to wszystko, co jesteś gotowa otrzymać i wpuścić!

P.P.S. Jeśli uważasz, że ten artykuł był pomocny, udostępnij go na facebooku, daj znać innym.

Zawsze Twoja,
Tatiana

 

PODOBNE ARTYKUŁY

Samotna nie z wyboru. Dlaczego jestem sama?
Jak się nauczyć zaufania?
Długo i szczęśliwie… Jakich błędów unikać na początku znajomości?
Jak mówić mężczyźnie o swoich potrzebach? Pięć zasad udanej rozmowy
Sekrety Kobiecej Mocy – Magnetyzm
Gdzie się podziali silni mężczyźni?
Jak być partnerką, a nie mamą dla swojego mężczyzny